Zarejestruj

Projekty »

Paradoks trucizn

:: Projekt UM295 (Szczegóły)
Adresaci
szkoła podstawowa - klasy VII-VIII (P7-8), szkoła ponadgimnazjalna
Dla niepełnosprawnych
niepełnosprawnych ruchowo
Forma prezentacji
prezentacja multimedialna, wykład
Nauki i sztuki
n. biologiczne, n. chemiczne, n. farmaceutyczne, n. medyczne
Przedmioty
biologia, chemia, medycyna, ochrona zdrowia, przyroda
Organizator
Uniwersytet Medyczny w Lublinie
Wydział Farmaceutyczny z Oddziałem Analityki Medycznej
Autorzy
dr Dorota Natorska-Chomicka (kierownik),
dr Monika Gawrońska-Grzywacz, dr Mariola Herbet
Terminy
Czas trwania projektu: 1 godz. (45 min.)

Miejsce realizacji: Collegium Pharmaceuticum (aula)
Adres: Lublin, ul. dra Witolda Chodźki 4a

Inne projekty w tym miejscu

"Wszystko jest trucizną i nic nią nie jest. Tylko dawka decyduje o tym, czy coś jest trucizną." - pisał w XVI wieku lekarz i alchemik, prekursor toksykologii
Paracelsus.
Trucizny towarzyszą ludzkim zbrodniom od zarania dziejów. Każda epoka miała własne charakterystyczne trucizny i określony do nich stosunek oraz wiedzę
historyczną na temat zatruć. Truto królów, duchownych, wysoko urodzonych i zwykłych ludzi. I odwrotnie - truli królowie, duchowni, wysoko urodzeni i zwykli
ludzie.
Wprowadzona do organizmu trucizna wywołuje różne skutki, zależnie od dawki i wrażliwości osobniczych. Ta sama substancja może leczyć, ale w większych
dawkach – powodować zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, a nawet jego śmierć. Oprócz trucizn „szybkich”, znane są również te działające powoli i
uśmiercające dopiero po upływie dni, tygodni, a nawet lat.
Użycie śmiertelnych substancji długo uchodziło za zbrodnię doskonałą, a wykrycie trucizny w ciele denata często było niemożliwe. Dzisiejsze metody śledcze
nie pozwalają trucicielom na spokojny sen. Jednak niektórzy mordercy dalej próbują…